Karolina & Mateusz

10 grudnia 2019 by WASYLKO in BLOG 0 comments
Karolina & Mateusz

Karolina i Mateusz byli dla nas nie lada wyzwaniem, a to za sprawą tego, że ich sesję narzeczeńska, którą możecie zobaczyć tutaj wykonywaliśmy po dłuugiej przerwie. Byli pierwszą parą, z którą spotkaliśmy się w sezonie 2019. Sesję narzeczeńską wykonaliśmy z ogromnym stresem, bo baliśmy się, czy nie zapomnieliśmy jak to wszystko się robi 😀 Potem było już z górki 😀

A wszytko to za ich sprawą. Wiecznie uśmiechnięci, wpatrzeni w siebie z ogromną miłością.

Dzień ślubu rozpoczął się od fryzur i makeupów u niezawodnych dziewczyn z JustBlush. Następnie szybka przebiórka Mateusza, ostatnie szlify dekoracji auta i znów spotkanie z Karoliną, tym razem w jej rodzinnym domu. Tam atmosfera iście ślubna. Lekki stresik u domowników. Dopięcie stylizacji Karoli, na ostatni guzik. Mnóstwo ochów i ach,ów, ale cóż się dziwić skoro wglądała olśniewająco!

No i w końcu pojawił się On. Z obstawą nie byle jaką. Targom nie było końca.
Aż w końcu po długich pertraktacjach Państwo Młodzi się spotkali. Wymiana całusów, czułych spojrzeń, uścisków i dobrych słów od najbliższych przy błogosławieństwie i popędziliśmy do kościoła. Tam dużo wzruszeń podczas przysięgi. ( I tutaj takie słowo od nas dla wszystkich przyszłych nowożeńców: Drodzy Młodzi! Nie tłumcie tych emocji w sobie! Łzy szczęścia są przepiękne! Spokojnie, makijaż nie ucierpi 🙂 )
Wracając do głównych bohaterów tego wpisu. Na weselu tańcom i śpiewom nie było końca. O całą zabawę zadbał DjPex.
Na sesję wybraliśmy nasze niezastąpione Roztocze, które wiosną jest wyjątkowo piękne. Na początek Hamernia, ale przemierzana innymi ścieżkami niż zwykle 🙂 Następnie wieża, z której rozpościera się piękny widok na okoliczny Park Krajobrazowy Puszczy Solskiej. Dzień zakończyliśmy zachodem słońca w przydrożnym sadzie.

Podsumowując jednym zdaniem całą przygodę z Karoliną i Mateuszem, możemy śmiało powiedzieć, że lepszego startu sezonu nie mogliśmy sobie wymarzyć 🙂

Reportaż w wykonaniu Szczepana.
Sesja i retusz w wykonaniu Sary i Grzegorza.

Back to Top